Co się dzieje z nadmiarem energii z instalacji fotowoltaicznych?
Energia odnawialna

Co się dzieje z nadmiarem energii z instalacji fotowoltaicznych?

3/23/2021

Samodzielna produkcja energii elektrycznej z wykorzystaniem instalacji fotowoltaicznych jest niebywale korzystne – również pod względem finansowym. Sama inwestycja zwraca się w ciągu kilku kolejnych lat; jej efekty widoczne są jednak od razu. Wyraźnie mniejsze rachunki stanowią spore odciążenie comiesięcznego budżetu gospodarstwa domowego.


Czy panele fotowoltaiczne są w stanie zaspokoić 100% mojego zapotrzebowania na energię? Co się dzieje z nadmiarem energii z instalacji fotowoltaicznej? Co zrobić, aby wygenerować jeszcze większe oszczędności?


Przyjrzyjmy się z bliska nadwyżce eko-energii.

Bo najważniejsza jest… przemyślana instalacja

Dobór odpowiedniej instalacji fotowoltaicznej pełni kluczową rolę w przypadku efektywnego oszczędzania. Inwestowanie w przeszacowaną moc instalacji tj. zakup paneli z myślą o zapasie mocy jest najzwyczajniej w świecie nieopłacalne. Nadmienić należy, iż instalacje o mocy większej niż roczne zapotrzebowanie gospodarstwa domowego na energię elektryczną, skutkują utratą pozyskanej nadwyżki na rzecz zakładu energetycznego. To, co z założenia powinno przynieść oszczędności, generuje wyłącznie straty – gospodarstwo domowe nie jest w stanie spożytkować całości pozyskanej energii na własne, nawet wzmożone potrzeby.

Biorę tyle, ile użyję

Najbardziej opłacalnym rozwiązaniem jest dostosowanie domowego zużycia energii do produkcji energii ze słońca. Innymi słowy: bierzesz wyłącznie tyle, ile potrzebujesz i całość zużywasz na bieżąco. Aby zwiększyć autokonsumpcję warto zainstalować w budynku mieszkalnym pompę ciepła (ewentualnie grzałkę elektryczną) przeznaczoną do ogrzewania wody użytkowej. Odpowiednia konfiguracja sprzętu sprawi, że będzie on sukcesywnie pobierał energię niezbędną zarówno do ogrzewania jak i chłodzenia. Dalsze ewentualne nadmiary energii można magazynować w formie ciepła w specjalnie zaizolowanym zbiorniku wody.

Jedną z dostępnych możliwości jest również przechowywanie energii w MAGAZYNACH ENERGII - bateriach bądź akumulatorach. Rozwiązanie to w tej chwili stosowane jest przede wszystkim przez prosumentów biznesowych. Planowane przez rząd dofinansowanie na domowe stacje ładowania pojazdów elektrycznych może jednak sprawić, że opcja ta stanie się atrakcyjna również dla klientów indywidualnych.

Oddawanie i zarabianie, czyli dobre czasy już nie wrócą

Chociaż kwestia ta dawno odeszła w zapomnienie, warto o niej wspomnieć.

Do 2016 roku polskie prawodawstwo zezwalało na sprzedaży energii elektrycznej do sieci, oferując użytkownikom mikroinstalacji preferencyjne warunki w postaci 0,75zł/kWh dla instalacji do mocy 3kW oraz 0,65zł/kWh dla instalacji o mocy 3-10kWh.

Wprowadzona w 2016 roku nowelizacja ustawy wprowadziła tzw. bilansowanie energii elektrycznej, niwelując jednocześnie możliwość jej sprzedaży do zakładu energetycznego.

Kiedy warto pomyśleć o jutrze…

Chociaż prosument indywidualny czyli osoba fizyczna nie może czerpać korzyści materialnych pochodzących ze sprzedaży wyprodukowanej z pomocą paneli fotowoltaicznych energii, może przekazywać nadwyżki na rzecz operatora, celem osiągnięcia pewnych profitów. Nazywa się to magazynowaniem energii elektrycznej. Gospodarstwo domowe oddaje nadwyżki energii elektrycznych do sieci, otrzymując możliwość jej ponownego pobrania w sytuacjach, kiedy panele fotowoltaiczne nie są w stanie – np. za sprawą pochmurnego dnia – wyprodukować energii. Jak wygląda to w praktyce?

• Zawarte w panelach fotowoltaicznych ogniwa na bieżąco produkują energię z promieni słonecznych – wytwarzając prąd stały.
• Prąd stały przenoszony jest do urządzenia zwanego falownikiem (inwerterem). Falownik odpowiedzialny jest za przetworzenie pozyskanej energii na prąd zmienny, dostosowany do parametrów znajdującej się w gospodarstwie sieci elektrycznej.
• Tak wyprodukowana energia zużywana jest głównie na bieżące potrzeby gospodarstwa domowego. Nadwyżka natomiast zostaje odprowadzona do sieci ogólnej.
• Dane na temat ilości wprowadzonej i odprowadzonej do ogólnej sieci energii zbierane są przez specjalny, dwukierunkowy licznik.
• W dniach pozbawionych słońca, zmagazynowana energia może być ponownie pozyskana – tym razem z sieci. W ramach ustalonego przepisami prawa opustu na każde oddane 1kWh możliwe jest odzyskanie 0,7/0,8kWh.


Jak wspomniano powyżej, nie ma nic za darmo. Prosumenci otrzymują z powrotem nawet do 30 proc. mniej energii, w zależności od wielkości posiadanej instalacji elektrycznej. Magazynowanie energii elektrycznej, a więc korzystanie z samodzielnie wyprodukowanych nadwyżek, możliwe jest wyłącznie w przypadku instalacji fotowoltaicznych typu on-grid tj. instalacji podłączonych do sieci. Na rozliczenie wyprodukowanej nadwyżki gospodarstwo domowe ma rok, od momentu wprowadzenia energii do sieci.

Mądre zużycie kluczem do sukcesu

Jeżeli weźmie się pod uwagę kluczowy fakt, że panele fotowoltaiczne najwięcej energii produkują w środku lata, a do tego w okolicach południa, można dostosować funkcjonowanie gospodarstwa domowego tak, aby zużywało jak najwięcej pozyskanej energii, nie generując przy tym jej strat. Zużycie prądu powinno być największe właśnie w czasie największego nasłonecznienia. Wtedy też można schładzać dom przy pomocy klimatyzacji, ładować samochód elektryczny czy podgrzewać wodę na wieczorną kąpiel. Plan optymalnego zużycia czy magazynowania energii elektrycznej pozyskanej za sprawą instalacji fotowoltaicznej powinien być ustalany już na etapie jej projektowania.

Inne wpisy